tablice rejestracyjne do druku http://www.arsen.net.pl/

Wśród możliwych urazów, do których może dojść i które mają ścisły związek z naszym układem kostnym, do najbardziej dramatycznych i trudnych należą złamania otwarte. Jeśli dojdzie na przykład do otwartego złamania kości przedramienia, sytuacja wygląda naprawdę przerażająco. Dlaczego tak jest? Decyduje o tym sam charakter złamania otwartego. Gdy do niego dochodzi, złamana kość czasami przebija skórę i wystaje na zewnątrz. To makabryczny widok, ale też spore wyzwanie dla lekarzy, którzy zmagają się nie tylko z samym uszkodzeniem kości, ale również otwartą raną na ciele pacjenta. Przypadki takie łączą w sobie cechy klasycznej rany otwartej, przy której dochodzi do naruszenia tkanek i nierzadko znacznego upływu krwi ze złamaniem, które zalicza się do urazów ortopedycznych.

www.kojikamoji.pl

Interwencja chirurgiczna w takiej sytuacji jest w zasadzie koniecznością, ponieważ cechą większości złamań otwartych jest znaczne przemieszczenie kości. Właśnie w związku z nim zostaje naruszone ciało i dochodzi do przebicia się na zewnątrz. Choć w swojej najgorszej postaci złamanie wygląda makabrycznie, to jednak całkiem często sytuacja nie jest aż tak zła. Skóra nie zostaje przebita i kość nie wydostaje się na zewnątrz – widać jednak, że przemieściła się w nienaturalny sposób i niejako wystaje wciąż ukryta pod warstwą tkanek. Mimo to konieczne będzie nacięcie problematycznego odcinka, aby za pomocą płytek i śrub odpowiednio poskładać kość i jeśli zajdzie potrzeba zaopatrzyć naruszone tkanki. Jednym z możliwych powikłań przy otwartym złamaniu kości przedramienia są zrosty, które w przyszłości mogą ograniczać ruchliwość.